W Nowej Hucie znajduje się fort widmo. To jeden z najbardziej intrygujących, a dziś niemal niewidocznych obiektów dawnej Twierdzy Kraków. Znajduje się na terenie Dzielnicy XIV Czyżyny. W ostatni weekend listopada będziemy mogli odkryć jego tajemnice wspólnie z Nowohuckim Laboratorium Dziedzictwa Ośrodka Kultury Norwida.
O Forcie Pszorna i jego „przedziwnych związkach” opowie dr inż. arch. Krzysztof Wielgus, ceniony badacz fortyfikacji, wieloletni pracownik naukowy Politechniki Krakowskiej i pasjonat historii dziedzictwa militarnego. - Spacer po Forcie Pszorna to nie będzie tylko podróż w czasie, lecz także okazja do refleksji nad tym, jak zmienia się miejski krajobraz i jak dawne obiekty militarne potrafią stać się częścią współczesnej przestrzeni rekreacyjno-przyrodniczej – mówi Elżbieta Urbańska-Kłapa z Nowohuckiego Laboratorium Dziedzictwa.
Choć dziś Park Lotników Polskich kojarzy się z zielenią, rekreacją i sąsiedztwem Muzeum Lotnictwa Polskiego, jego teren przez wiele lat miał zupełnie inny charakter. To właśnie tu, na ziemiach dawnej wsi Czyżyny, w latach 1864–1869 Austriacy wznieśli fort, który w momencie powstania należał do najbardziej nowoczesnych w obrębie wewnętrznego pierścienia Twierdzy Kraków. Fort Pszorna był nietypowym obiektem reditowym – konstrukcją przejściową między klasyczną redutą a fortem artyleryjskim. Był to ostatni fort tego typu w Krakowie. Szybki rozwój militarny w XIX wieku sprawił, że Fort Pszorna, choć znakomity na papierze, w praktyce szybko utracił potencjał bojowy. Mimo to przetrwał w krajobrazie Krakowa do pierwszej połowy XX wieku, stając się częścią codzienności mieszkańców wsi Czyżyny i użytkowników pobliskiego lotniska Rakowice-Czyżyny.
Lata powojenne okazały się dla niego niełaskawe. W związku z budową Alei Planu 6-letniego, późniejszej al. Jana Pawła II, łączącej Kraków z powstającą Nową Hutą, fort został w latach 1951–1954 niemal całkowicie rozebrany i przecięty nową arterią komunikacyjną. Zniknęły mury, sklepienia i część wałów. Jak się okazuje, nie wszystko zostało utracone. Dzisiejszy Park Lotników Polskich kryje w sobie bowiem zarys fortu, widoczny w formie pagórków i obniżeń terenu. Co więcej, pod ziemią zachowały się znaczne partie murowanych struktur, które – jak oceniają specjaliści – mogłyby zostać odsłonięte w przyszłości.
Podczas listopadowego spaceru uczestnicy i uczestniczki poznają nie tylko historię fortu Pszorna, lecz również fascynującą opowieść o tym, jak natura potrafi przejąć i przekształcić przestrzeń dawnych umocnień. Północna część parku, w której znajdują się pozostałości fortu, charakteryzuje się dziś bujną zielenią, pagórkowatym ukształtowaniem terenu i różnorodną roślinnością – od dębów i topól po modrzewie i śliwy wiśniowe. To właśnie ta symbioza natury i historii tworzy unikatowy klimat miejsca, w którym przeszłość nie znika, lecz powoli obrasta zielenią.
Dr Krzysztof Wielgus, który poprowadzi spacer, nie tylko zna Twierdzę Kraków jak mało kto, ale także od lat angażuje się w ochronę jej dziedzictwa. Jako członek Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa i autor licznych publikacji o historii fortyfikacji, potrafi opowiadać o nich z pasją, łącząc szczegółową wiedzę z przystępną narracją.
Na spacer zapraszamy w sobotę 29 listopada o godz. 11.00. Szczegółowe informacje o miejscu zbiórki pod numerem telefonu 12 644 27 65 wew. 21. Spacer będzie tłumaczony na polski język migowy. Wydarzenie organizowane jest we współpracy z Radą Dzielnicy XIV Czyżyny w ramach cyklu „Przyroda Czyżyn”.
























